Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śnieżka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śnieżka. Pokaż wszystkie posty

03 marca 2016

Monstrualna Rozpiska cz. 88 Snow White / Śnieżka - Basic Once Upon a Zombie

Siema.
Na dziś przygotowałam jedną z najbardziej znienawidzonych przeze mnie księżniczek, a mianowicie Śnieżkę. Jednak w wersji zombiaczej jest nawet nawet. 
Trochę się nie przyłożyłam do rozpiski, bo nie zrobiłam jej naszyjnika i nie uszyłam rękawiczki z bandażykiem, ale jeden dostała z fabryki więc nie wygląda tak biednie jak reszta jej koleżanek. 


Lalkę otrzymałam: 26.11.2015
Cena: 34,99
Stan: Nowa
Pudełko: Wersja Europejska













Śnieżka jest pierwszą Zombie-księżniczką, która spoczywa na plastikowej poduszce. (Czyżby to nawiązanie do jej bajki?) Takowe poduszeczki można spotkać u Monsterków z plastikowymi włosami. U Zombinki ma zapewne na celu zapobiec spłaszczeniu się włosów z tyłu głowy.




Lalka ma na policzku brudna smugę. Gdyby ona była Monsterką lub Everką od razu zmyłabym to, jednak dla takiej zombiaczki to atut. Każdemu podczas wychodzenia z grobu może się przytrafić pobrudzenie ziemią.


Włosy lalki były związane gumkami w dwa kucyki. Sądzę, że po to aby lepiej wyglądały po wyjęciu z pudełka.





Czaszeczka identyczna do tej Belli.



Wierzchnia część sukienki ma naklejoną koronkę, która też jest pod spodem.




 Uroczy bandażyk, którego tak bardzo brakowało mi u pozostałych lalek. Jak go pomacałam okazał się mięciutki, elastyczny i giętki na wszystkie strony.
Kiedyś go powycinam, aby zrobić większe przestrzenie z "ciałem". Zapewne zrobię to wtedy gdy będę robić resztę akcesoriów.


 Różyczka przymocowana do gumki spinającej pukiel włosów.
Jedyna blizna jaką posiada Zombieżka to ta nad kostką.






Teraz będzie historia życia. 
Zaczął mi się drugi semestr na studiach i zmieniły się zajęcia. Botanika ogólna została zastąpiona systematyczną. Wykładowca tak przynudza i jeszcze gada nie na temat, bo zamiast o roślinach to ten o geografii, ewolucji, zoologii... Nudziło mi się, i zaczęłam rysować w zeszycie. Narysowałam jabłuszko z robaczkiem i skojarzy mi się, że przecież muszę rozpakować Śnieżkę. Pomyślałam, że będzie można taki wzór przenieść na paznokcie i tak też zrobiłam. 
Stąd moje pazurki wzorowane Zombie-Śnieżką. 
Tak mi się to spodobało, że może częściej będę robić zdjęcia lalkom z ich motywem na paznokciach. 

  

Sklepeowo

 Jakieś 3 tygodnie temu (obsówa w czasie, wiem) byłam w Smyku i zobaczyłam "nowe" Everki. Tak jak spekulowałam na samym początku, do Polski przyjechały te okradzione z akcesoriów.


Cena bardzo ładna jak na Smyka, bo 79,99, jednak pytanie brzmi ile one w rzeczywistości są warte, skoro w jednym z najdroższych sklepów z zabawkami ceny są do zniesienia.




 Farrah - jakim cudem Ty istniejesz z taką mordą!


Baśka pojawia się tu ze względu na mojego tatę. Kiedy ja robiłam zdjęcia Everkom, tata przeglądał pozostałe lalki i trzymając tą "w ręcach"*  powiedział: "A ta to wygląda jak niemiecka surferka"
Z nim to się nie można nudzić.


20 lutego miałam zaplanowany wyjazd do Warszawy. Najpierw pojechaliśmy do Gdańska samochodem, aby z niego polecieć samolotem do miejsca docelowego.
Będąc przy Toy'sRUsie w Gdańsku weszliśmy do niego, a tam dostałam ataku.


3-pak Fierce Rockers






Iris I♥Fashion, którą pierwszy raz widziałam na żywo.


I syrenki! 



Kalę wymacałam i jej powiedziałam, że jak stanieje to na pewno będzie moja. 
Ona ma takie urocze łapki :3 





2-pak Zambie-zakochańców.


Dość stary zestaw do stylizacji.


Astranova ze swoim statkiem i to w pierwotnej wersji kolorystycznej! Masakryczne droga, a taka fajna. 



Pierwszy raz widziałam też ten zestaw.


Zwierzaczki do przechowywania tajemnic.




Winylowe figurki v2. Była jeszcze chyba Frana, ale one tak mnie bardzo interesują, że cud że Draca jest uchwycona.


Mama znalazła też Everki. 
Holly było mnóstwo.


Ravenki zostały chyba dwie.


Za to Darling musiał mi tata ostatnią wyskrobywać z końca półki. 


Mira!!! Było ich bardzo dużo jak na exclusive edycję specjalną (dzięki Gosia za zwrócenie uwagi). Praktycznie cała półka. 


Promocja na stare pudełka. Chciałam jakąś kupić, ale z pierwszego basica mam wszystkich jakich chciałam.



*Pozdrawiam mojego wykładowcę od Botaniki Ogólnej.

Jak zwykle nastaje czas pożegnań. 

Wszystkie lalki inne niż Monsterki opisane, wiec trzeba powrócić do potworków. Teraz otwieram serię rozpisek poświęconych jednej odsłonie lalek.

PoZdrawiam