24 maja 2017

Monstrualna Rozpiska cz. 130 Freak du Chic - Rochelle, Jinafire, Honey i Frankie


RY-TY-TYRY-TYRY-RY-TY-TYRY

Tak wiem, miała być Freddie, ale ze względu na to, że w zeszły weekend były u mnie na uczelni juwenalnia w stylu cyrkowym naszło mnie na właśnie tę rozpiskę. 
Czekających na Następczynię przepraszam i zapewniam, że będzie ona w następnym poście. 
A teraz... cyrk zaprasza na pokaz! :D




Na pierwszy ogień pójdzie Rochelle ze względu na to, że ma w zestawie tytułowy cyrk.









Pamiętacie może rozpiskę Honey z FCA? Pokazywałam, że lalka była położona na plastikowej poduszeczce, by nie pogniotły jej się włosy. Bez tej poduszeczki zapewne wyglądałaby jak Rachela na zdjęciach powyżej.





Na szczęście udało się lekko naprawić jej włosy dodając trochę objętości.


Teraz mała ciekawostka dla niektórych - kołnierz na szyi Roszelki to kryza :D


Za taką sukienkę można by się było pokroić :D



Opaska, którą gargulica ma na arcie znalazła się w zestawie małych duperelek od cyrku.
Sama ozdoba jest odlana w złą stronę jeśli chce się ją ubrać tak jak na grafice.


Buciki zrobione z miękkiej gumy, bardzo elastycznej.





Siodełko od huśtawki ma uchwyt by lalka nie wypadła. 




Gdy Rochelle siedzi na huśtawce to nie dosięga nogami podestu dzięki czemu może się bez problemu bujać.











Najlepsza rzecz z całego cyrku (pomijając balonik :3) Aparat z filmem. Pierwszy taki otrzymała Draculaura w serii School Clubs.







Jako druga ma swój występ Jinafire.






















Ogieniek mocowany na tej samej zasadzie co kły Ghoulii w FIGu albo gumy Clawdeen GS czy Zombie Gagi.



Ta kiecka jest równie piękna co Racheli. Ogólnie wszystkie sukienki cyrkówek są genialne. 






  

Dodatkowo grupowe zdjęcie wszystkich Jinek które wtedy posiadałam. Widać jaka jest równica w kolorze ich włosów i ogonków. 





No i Mamy Honey! 













Ten sam problem co u Rochelle. Brak podpórki pod plecami równa się zgniecionym afro :D

Bonus w postaci zdjęcia całej lalki jak się ułożyła gdy oglądałam jej fryzurę.  

   
To jedyny model monsterki, który ma inne mocowania dłoni. 






Poza podziwianiem sukienki można zwrócić uwagę na to jakie pozy przybiera Honey. Kolana są tak luźne, że ciężko było ją ustawić, by stałą prosto. 





Balonowy aligator :3


Wieszak czy jak to tam nazwać można rozłożyć. Sam spodni krzyżyk pokryty jest epifitami jak to na bagniarkę przystało.  



Inny staw Honki pewnie miał służyć do łatwiejszego wyjmowania dłoni, by odczepić ją od sznurków. Jednak na moje to nie spełnia swojego zadania, bo wyciągając tak rękę, bałam się, że zaraz coś jej urwę i i tak później pozbawiałam ją dłoni po staremu.  




Honey upadła. Jedna wersja Goo mówi "Ups, sorki" swoim standardowym słodkim głosem, za to druga złowieszczym. Młachahahaha

   

Ostatnia na arenę cyrkową wejdzie prestidigitator Frankie!












Włosy lekko przerażały, zwłaszcza ta łysina. 




  
Nawet po lekkim ogarnięciu ich nie wyglądało to dobrze. 








Kapelusz mocowany na opasce za pomocą śrub :D


A po środku otwór na rączkę.



Obcas w kształcie królika na kapeluszu. 

  


"Trochę magii"


-Magiczne zaklęcie "Alaka proszzz" 


Puff i jest królik


-A teraz niech nikt się nie rusza albo królik straci guzik!


"Obręcze"


Frankie: Mogłabym prosić swoja asystętkę o podanie mi obręczy? 


Gooliopie: Asystętkę? Jaaasne... 


Gooliopie: Jakie fajne nowe bransoletki.
Frankie: Ej oddawaj to, ludzie patrzą!


Gooliopie: Dobra, masz. Już tak nie piszcz. 


Frankie: A teraz ostatnia sztuczka z obręczami...


Frankie: ...Znikają!


Gooliopie: Ejjj! Zdejmij to ze mnie!


Frankie: Jak widać moja asystentka nie jest zdecydowana czy chce mieć nowe bransoletki czy też nie. Dziękuję za uwagę i dobranoc Państwu!!! 
   


Gdy rozłożyłam na półce cały cyrk to, aż prosiło się by zrobić zdjęcie grupowe. 

Dużo czasu minęło od zakupu lalek do ich wypakowania ze względu na to, że chciałam uszyć ubranko dla Sandzi. Jednak nie mam już do tego serca i raczej nie powstaną jej nowe stroje dlatego lalki wypakowałam i zrobiłam wreszcie rozpiskę.  



Cyrk na dzisiaj kończy pracę. Wszyscy artyści udają się na zasłużony odpoczynek, a Wy drodzy Państwo mam nadzieję, że opuścicie namiot zadowolenie z tego co widzieliście równie mocno co ja. Dziękuję bardzo i do zobaczenia następnym razem! 


10 komentarzy:

  1. Kurde, nie miałam pojęcia, że cyrkowa seria jest tak zarąbista! :D Zdjęcia bagniarki z Goo po prostu rozwalają.
    Mi od dawna marzy się Twyla i Clawdeen, lecz po tej rozpisce pragnę ich wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zamierzam zrobić Robeccę Steam w wersji cyrkowej :D ale do tego celu potrzebuję lalkę Art Class

    OdpowiedzUsuń
  3. Sandziu w Biedronce są lalki z "Podwodnej Straszoprzygody" w cenie 50 zł i widziałam tam wśród nich Peral i Peri, więc to chyba dobra okazja :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są też "Upiorki Świata"

      Usuń
  4. Cyrkowa seria to chyba jedna z lepszych jaka postała :D Rochelle podoba mi się teraz jeszcze bardziej *^*
    Jestem nieco ciekawa porównania Honey cyrkowej do jej podstawowej wersji, bo na zdjęciach wygląda tak, jakby oba modele miały inny odcień skóry.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaskoczyłaś mnie tą rozpiską spodziewałem się jej za pół roku! xD
    Specjalnie sobie puściłem piosenki z 4 sezonu AHS. ;-)
    Rozpiska tak dobra że aż dostałem ochoty na nową monsterke...

    OdpowiedzUsuń
  6. Sandomia ty mieszkasz na Jakubskim? :D albo masz blisko do Atrium Copernicus?

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieszkam na mokrym, ale do copernicusa mam blisko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim skromnym zdaniem wersja Cytkowa jest naj ! Wszystkie laski z tej serii są super , Zdjecia z Groo świetne ��:)

    OdpowiedzUsuń
  9. występ niesamowity!
    Dziewczęta mają cudne buty
    i akcesoria - Różowy Lalkarz
    wymiata!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, są one dowodem na to, że blog jest czytany co za tym idzie lubiany. Cieszę się, że moja praca się podoba i postaram się jej za szybko nie zaprzestać.